Mieszkanie na kredyt? Tak zwykle kupują Polacy

W Polsce wciąż panuje duże zainteresowanie kupnem mieszkania. Firmy oferujące sprzedaż mieszkań w Krakowie, Trójmieście, w Warszawie i innych mniejszych oraz większych miastach nie narzekają na brak klientów. Jednak, chociaż zarobki Polaków idą w górę, wciąż kupno mieszkania wiąże się z wyrzeczeniami albo wiążącą na 30 lat umową z bankiem. Czy to jedyne sposoby na zdobycie własnego lokum?

Ponieważ mało jest osób, które kupują mieszkanie za gotówkę, zwykle zaciągają kredyt w banku. Jednak to nie jedyna możliwość, bo pieniądze można pożyczyć też od osoby fizycznej po podpisaniu umowy cywilno-prawnej. Musi ona zawierać dane oby stron, wzajemne zobowiązania i uprawnienia, informację o wysokości pożyczki, wysokości odsetek i okresu, na jaki pieniądze są nam pożyczane. Trzeba jednak pamiętać o zapłaceniu podatku w wysokości 2% od sumy pożyczki. Możemy więc pieniądze na mieszkanie pożyczyć od wuja, sąsiadki, szefa, każdego, kto się na taki układ zgodzi.

Jeśli mamy zdolność kredytową, albo znaleźliśmy osobę, która udzieli nam pożyczki, możemy poszukać kogoś, kto za nas ten kredyt spłaci. Jak? Albo wynająć całe mieszkanie, albo zamieszkać ze współlokatorami. W takich miastach jak Kraków, firmy zajmujące się sprzedażą mieszkań trafiają na takich klientów bardzo często – rodzice studenta kupują mieszkanie, ten mieszka tam ze znajomymi, którzy płacą czynsz. W ten sposób mieszkanie się spłaca samo praktycznie przez kilka lat.

Warto także, biorąc kredyt na mieszkanie od razu zadeklarować wkład własny. Im więcej pieniędzy w gotówce mamy na starcie, tym większa szansa na obniżenie oprocentowania i szybsze spłacenie kredytu. Niestety, w tym przypadku najpierw na wkład własny trzeba zaoszczędzić, ale przy mieszkaniu o cenie 200 tys. zł. wystarczy 10 tys. na start. Warto też zapoznać się z programem Mieszkanie dla Młodych, skierowanym do tych, którzy nie mają i nie mieli nigdy swojego lokum. Dofinansowanie od państwa może wynieść od 10 do nawet 20 procent wartości mieszkania, jednak musi być to mieszkanie od dewelopera, a nie używane.